Parafia Rzymskokatolicka  Opatrzności Bożej w Warszawie na Ochocie 
  • Facebook Social Icon

ul. Karola Dickensa 5

02-107 Warszawa

Cudowny obraz w naszej kaplicy i naszym domu.

Cudowny obraz Matki Bożej z naszej Kaplicy.

Aktualnie  kończy się peregrynacja kopi obrazu

Matki Bożej z naszej kaplicy po domach parafian.

 

Przez prawie rok każdy kto  chciał zaprosić do swego domu

Maryję w znaku Jej ikony miał taką możliwość

 

 

 

Akt oddania się Matce Bożej

Matko Boża, Niepokalana Maryjo!!!

Tobie poświęcam ciało i duszę moją, wszystkie

modlitwy i prace, radości i cierpienia, wszystko

czym jestem i co posiadam.

Ochotnym sercem oddaję się Tobie

w niewolę miłości.


Pozostawiam Ci zupełną swobodę posługiwania

się mną dla zbawienia ludzi i ku pomocy

 

Kościołowi świętemu, którego jesteś Matką.

Chcę odtąd wszystko czynić z Tobą, przez Ciebie

i dla Ciebie. Wiem, że własnymi siłami niczego

nie dokonam. Ty zaś wszystko możesz, co jest w

olą Twojego Syna i zawsze zwyciężasz.


Spraw więc, Wspomożycielko wiernych, by moja rodzina, parafia i cała Ojczyzna były rzeczywistym Królestwem Twego Syna i Twoim. Amen.

Świadectwa łask

Świadectwo łask wyproszonych przed obliczem

Matki Bożej w kaplicy naszego Kościoła.

W życiu każdego człowieka bywają gorsze momenty.

Ja taki miałam pod koniec zeszłego roku, kiedy to pisałam

swoją pracę inżynierską. Nie mogłam się skupić, byłam

rozkojarzona. Gonił mnie czas.

Gdy czułam się kompletnie bezsilna, udawałam się

do Kaplicy Matki Bożej na rozmowę. Wychodziłam zupełnie

inna: opanowana, spokojna. To właśnie dzięki łaskom naszej

Matki obroniłam tytuł inżyniera na 5. Zawdzięczam

Jej także nawrócenie mojego chłopaka, który od pewnego

czasu unikał Kościoła oraz życie mojego Taty, który ma

za sobą 6 operacji na nowotwór. Doceniam możliwość

rozmowy z Matką, moją najlepszą Przyjaciółką w naszej

kaplicy, w której czuję się tak bezpiecznie

 

***Daria

Bardzo chciałam iść na pielgrzymkę, ale niestety było to niemożliwe ze względu na mój stan zdrowia. I nagle okazało się, że to nie ja przyjdę do Matki Bożej, ale Ona do mnie.
Bardzo się cieszyłam i czekałam na ten czas, bo wiedziałam, że będę mogła z Nią pobyć, że będę mogła Jej powiedzieć o wszystkich swoich problemach, w taki sposób jakbym rozmawiała ze swoją ziemską mamą, która już nie żyje. Po prostu jak córka z Matką.
I był to rzeczywiście czas rozmowy. Powiedziałam Maryi o wszystkim co dotyczy mnie i mojej rodziny. Piękne jest to, że mogłam Matce Najświętszej oddać mojego syna, troski związane z jego małżeństwem i prosić o potrzebne łaski.
Te rozmowy spowodowały, że poczułam się bardzo spokojna, z mojego serca spadł ciężar i zmartwienia, które w sobie nosiłam.
Matka Boża pokazała mi, że gdy przez Nią zanoszę modlitwy, to Ona stuka-puka w moich sprawach do Pana Jezusa. To dało mi pokój wewnętrzny.
To spotkanie dało mi zupełnie inne, nowe spojrzenie na własne życie i na swoją codzienność.

Warto jest przyjąć Matkę Bożą do swojego domu, bo Ona wnosi ciepło i miłość. A problemy i sprawy, które się Jej przedstawia stają się mniejsze.

Na koniec wizyty zrobiłam rodzinne zdjęcie z Matką Bożą.”

***Ola

Zbieramy świadectwa łask wyproszonych przed obliczem Maryi. Można je przekazać mailem (aguso1601@gmail.com), telefonicznie (530-203-095) lub pozostawić spisane w zakrystii.

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now